Szkoła Podstawowa nr 19 im. Józefa Czechowicza w Lublinie

Szkoła Podstawowa nr 19
im. Józefa Czechowicza w Lublinie

  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    Szkoła z oddziałami dwujęzycznymi

    z językiem hiszpańskim pod patronatem Ambasady Hiszpanii
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 1
  • 2
  • 3

Jak co roku 30 listopada w niektórych klasach szkolnych oraz w świetlicy chętni uczniowie mogli wziąć udział w zabawach i wróżbach andrzejkowych.

Zgodnie ze staropolską tradycją klasy 1a i 1b obchodziły Andrzejki. Na dzieci czekały różnorodne zabawy i wróżby takie jak: Wyścig butów, Kim będę w przyszłości?, Kule z przepowiedniami. Oczywiście nie zabrakło również opowieści dotyczących historii powstania zabawy andrzejkowej, którą najmłodsi usłyszeli od wróżącej babci. Nie obyło się bez lania wosku i odgadywania przyszłości. Dużą niespodzianką były ciasteczka z wróżbą; ciekawe, czy coś się spełniło. Dzieci bawiły się do zmierzchu przy dźwiękach swoich ulubionych piosenek. Uśmiechom i żartom nie było końca.

Klasa 3b już podczas lekcji rozpoczęła wróżby, a uczniowie skosztowali ciasteczek z przepowiednią w środku. Dzieci miały możliwość poznania swojego przyszłego zawodu oraz imienia sympatii – wszystko, rzecz jasna, z przymrużeniem oka.

W świetlicy poza wspomnianymi zabawami dotyczącymi przyszłości odbyło się: lanie wosku, wyjmowanie ustami jabłek z wody metodą „za ogonek”, symboliczne wrzucanie monet do „fontanny życzeń”, a także przestawianie butów w celu odkrycia, kto pierwszy weźmie ślub.

Poza mnóstwem świetnej zabawy tego dnia rozmawialiśmy o tym, skąd wzięły się Andrzejki i jak podchodzić do wróżb i zabaw (czy traktować je serio?). Morał, do którego doszły dzieci, brzmiał: każdy jest kowalem własnego losu i to od nas samych zależy nasza przyszłość. Warto jednak kultywować dawne tradycje, zwłaszcza te, dzięki którym wszystkim jest wesoło.

Rekrutacja elektroniczna